Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosy*slodkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosy*slodkie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 grudnia 2011

GRUSZKI W SOSIE CZEKOLADOWYM

 ZAPRASZAM DO RAJU !

  • 4 gruszki
  • 3 lamki slodkiego bialego wina
  • 4 lyzki cukru
  • 1 cytryna
  • 1 laseczka cynamonu
  • 4 gozdziki
sos czekoladowy

  • 100g kuwertury
  • 1/2 szklanki mleka
  • 3 lyzki slodkiej smietany
  • 2 lyzki koniaku
Obieramy gruszki pozostawiajac ogonki, wkladamy do wysokiego garnka na stojaco, dodajemy wino, sok z cytryny, obrana skorke z cytryny, cukier, laseczke cynamonu, gozdziki i zalewamy calasc woda - mniej wiecej dwoma szklankami. (tak aby przykryc owoce).
Gotujemy na wolnym ogniu okolo 20 - 25 minut.
W miedzy czasie przygotowujemy sos. Kawalki czarnej czekolady podgrzewamy w garnuszku z mlekiem i smietana do rozpuszczenia, odstawiamy, dodajemy koniaku. Polewamy lekko lub calkowicie ostygniete gruszki. Kali oreksi !

sobota, 10 września 2011

LODY CZEKOLADOWE W SYROPIE Z WINOGRON

W piekne sloneczne dni letni deser - lody czekoladowe w syropie z winogronach  "na lyzeczce" - tak nazywa sie w doslownym tlumaczeniu sposob przygotowania owocow lub warzyw w slodkim syropie w calosci. lub kawalkach. Zapraszam

 
lody
  • 1/2 l mleka 300g smietany kremowki
  • 100g cukru
  •  150g czekolady (kuwertura)
  • laseczka cynamonu
  • 5 zoltek
  • kieliszek koniaku
syrop z winogron "na lyzeczce"
  • 1 kg winogron (bez pestek)
  • 750g cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • sok z polowy cytryny
  • laseczka wanilii

Gotujemy winogrona w wodzie z cukrem na wolnym ogniu przez 10 - 15 minut odstawiamy na 24 godziny. Nastepnego dnia gotujemy syrop na srednim ogniu (uwaga - moze wykipiec !) do gestosci rzadkiego miodu, po odstawieniu dodajemy sok z cytryny i laseczke wanilii, ktora usuwamy po calkowitym ostygnieciu syropu.
Winogrona "na lyzeczce" mozemy przechowywac bez obawy przez wiele, wiele miesiecy umieszczone w sloiczku i na wszelki wypadek w lodowce. Aby w zimowe dni oslodzic sie jogurtem greckim w polewie syropu z winogronami posypanym platkami migdalowymi :).
W miedzy czasie przygotowujemy lody, podgrzewamy mleko na wolnym ogniu, dodajemy czekolade i cynamon, po rozpuszczeniu czekolady odstawiamy do lekkiego ostygniecia, usuwamy laseczke cynamonu. Ubijamy mikserem cukier z zoltkami i powoli, powoli w dalszym ciagu miksujac dodajemy ciepla czekolade a nastepnie smietane. Podgrzewamy mase nie dopuszczajac do zagotowania na okolo 15 minut doosiagniecia odpowiedniej gestosci. Po ostygnieciu wkladamy do maszynki do lodow lub w miseczce umieszczamy w zamrarzalniku pamietajac o dokladnym mieszaniu masy co pol godziny 3 do 5 razy. Smacznego !

niedziela, 4 września 2011

TARTA Z BRZOSKIWNIAMI


Slodki smak lata - polecam ! polecam ! i zapraszam :


ciasto :
 2 szklanki maki
1 1/2 lyzki cukru
200g masla lub margaryny (zimne pokrojone w drobne kawalki)
1/4 lyzeczki soli
odrobina zimnej wody ("ile wyjdzie" - okolo 1/4 szklanki)
"kolderka":
6 duzych brzoskwin
1/2 szklanki cukru (zaleznie jak slodkie lubimy)
2 lyzki roztopionego masla1 lyzka corn flaur (maki kukurydzianej)
1 lyzka soku z cytryny
1/4 szklanki wody

Do przesianej maki dodajemy wszystkie stale produkty a nastepnie maslo, wyrabiajac ciasto dodajemy powoli wode, ktore odstawiamy na 30 minut do lodowki. "do wypoczecia", ukladamy na otluszczonej i posypanej bulka tarta blaszce. Cztery brzoskwinie kroimy w plasterki "panierujemy" w roztopionym masle i polowie cukru z przepisu na "kolderke" ukladamy na ciescie, pieczemy na zloto w piekarniku o temp. 190C na 25-30 minut. W miedzy czasie przygotowujemy sos, gotujemy na wolnym ogniu dwie brzoskwinie w kawaleczkach na miekko z pozostalym cukrem, dodajac corn flaur (w wodzie) i sok z cytryny, odstawiamy. Po ostudzeniu miksujemy sos w blenderze i polewamy rowniez ostudzone ciasto, wstawiamy na 2-3 godziny do lodowki, podajemy z galka lodu waniliowego. Smacznego !

piątek, 24 czerwca 2011

PANAKOTA O SMAKU MASTICHA Z SOSEM TRUSKAWKOWYM

Panakota jest wlasciwie deserem pochodzacym z Wloch ale niezmiernie popularnym w Grecji jak "swoj". Bardzo czesto zdarza sie tak, ze produkty lub dania znane w Europie jako wloskie tak naprawde pochodza z Grecji np. orzechy wloskie, salata rzymska, pitta - pizza lecz zostaly rozpowszechnione przez Wlochow wraz z ich wloska nazwa. Juz od Starozytnosci wspolna historia tych narodow identyczny klimat jak rowniez podobne sposoby odzywiania stworzyly w rezultacie tak bogata "mieszana" i wspolna game dan a co za tym idzie niepewnosc stuprocentowego ich pochodzenia. Historycy na podstawie swoich badan uznaja Grecje jako kolebke cywilizacji europejskiej a zrodlem pierwszych przepisow kulinarnych - pierwsza na swiecie - zachowana - grecka "ksiazke kucharska"  - "Dipnosofistes" z IIw.p.n.e. Praktycznie mozna powiedziec te dwa narody nie przykladaja za tak wielkiej wagi do doszukiwania sie szczegolw typu - "kto" pierwszy - uznaja sie poprostu za najlepszych kucharzy na swiecie :) i daza sie wielka wzajemna sympatia. Tak poza nawiasem czy wiecie, ze jezyk starogrecki w tamtych czasach uzywany byl tak jak dzisiejszy angielski - byl jezykiem miedzynarodowym. W niektorych wsiach polydniowych Wloszech do dzisiaj starsi mieszkancy posluguja sie jezykiem greckim, greckie sa tez nazwy wiosek, ulic, placow itp.
A powracajac do panakoty prawdopodobnie pochodzi z polnocnych Wloch podaje sie ja w oryginale z sosem caramelowym, moja propozycja na dzisiaj jest jej typowo grecka wersja - panakota o smaku masticha z sosem truskawkowym jednen z najbardziej eleganckich smakowo i wspaniale orzezwiajacy deser. Zapraszam.

  • 600g smietanki kremowej
  • 100g swiezego pelnego mleka
  • 60g miodu
  • 20g cukru
  • 3 platki zelatyny (15g)
  • 200g gestego (greckiego) jogurtu
  • 2 lezki mastichy lub 2 laseczki vanilii (nigdy dwa na raz!)
 sos
  • 500g truskawek (tylko na sos, jesli chcemy udekorowac deser calymi truskawkami - wiecej)
  • sok z polowy cytryny
  • 150g cukru
  • 100g slodkiego czerwonego wina np. Vinsanto (niekoniecznie)
Wkladamy do naczynia smietanke, mleko, miod, cukier i mastiche lub vanilie , podgrzewamy na wolnym ogniu, w momencie jak zacznie sie "podnosic" odstawiamy i dodajemy zelatyne uprzednio rozmiekczona w malenkiej ilosci wody. Zawartosc nalewamy do zimnego naczynia, mieszajac studzimy mase.
Po ostudzeniu "wylawiamy" mastiche, ktora zmienila swoja barwe na ciemniejsza ale "zdazyla" oddac masie swoj smak i zapach (w ten sam sposob postepujemy z vanilia). Laczymy calosc z jogurtem, dobrze mieszamy, wypelniamy kremem pucharki i wstawiamy do lodowki na 3 godziny.
W miedzy czasie przygotowujemy sos, umyte i oczyszczone truskawki kroimy na kawaleczki zasypujemy cukrem, odstawiamy na godzine, miksujemy w blenderze, gotujemy na wolnym ogniu doslownie 3 minuty dodajac sok z cytryny, studzimy, miksujemy w blenderze wraz z winem.
Podajemy panakote jesli lubimy ze swiezymi truskawkami, polana sosem, dodatkowo udekorowana listkami miety. Kali oreksi ! ____________________________________________________________________________________